Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

środa...

środa, 30 kwietnia 2008 8:50

Dosyc odległa od poprzedniego tygodnia...

Wyleniłam się (od lenia, nie wylinki), wymoczyłąm nie tylko zad w wodzie o temperaturze wyższej niż teraz za oknem, pomimo ciężkiej walki i kremów ochronnych: opaliłam się też... a teraz rzeczywistość ze stosem rzeczy do prania itd...

Miałam szczery zamiar zrobić "w trakcie" pamiętnik o różnych rzeczach, które się nam przytrafiały, też nie poszło, bo długopis " nie ten" itd... Jak ta słomka u spódnicy (moje pokolenie skojarzy, a młodzi... cóż poczytąłam u Werki, nie mam jeszcze rozpędu na komentarze, ale jeszcze może ktoś pojedynczy...

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek

piątek, 18 kwietnia 2008 18:51

Skomplikowany przypadek kataru dotknął i mnie... przeżyję, chociaż coraz bliżej do urlopu, a tu z nosa cieknie... najgorsze są jednak skutki leczenia; leki mi chyba przereagowały i nie tylko, że nie śpię od wczoraj (i wcale mi się nie chce....) to jeszcze zaczęłam puchnąć i gębę mam w kolorze surowej wołowinki... Jak mi już uszy spuchły i powieki, a świąd żyć nie dawał- kazałam sobie podać dexaven, łyknęłam p- alergiczne i rozpaczliwie czekam na efekt... mniej swędzi... to tyle z efektu...

A jutro na balety mam iść i nie wiem, jak - w takim ślicznym stanie?

A ostrzegało mnie dziecko: "mama! uważaj, bo cię zachoruję!". No i -  zachorowała mnie....

komentarze (1) | dodaj komentarz

wtorek

wtorek, 15 kwietnia 2008 8:44

Coś mi pisanie nie wychodz...

Wczoraj Duży pokazywał Adze różne ćwiczenia gimnastyczne, ogólnie znane, na co dziecko:

- mama! patrz! a tata pajaca robi.... z siebie?

w pracy nadal "skomplikowane przypadki kataru" i na tym tle parę medycznych dziwactw, typu: a w życiu takiego jeszcze nie widziałam (np skaza krwotoczna po ibuprofenie, która zaczęła się od wylewów podśluzówkowych, starszy pan wyglądał, jakby go w ustach wyasfaltowali)

komentarze (2) | dodaj komentarz

sobota

sobota, 05 kwietnia 2008 10:24

Małe nam od wczoraj jedzie 40 naliczniku, półprzytomne.. wirusowo

a mnie polskie prawo po raz kolejny wczoraj: ona 25-lat, jedno dziecko; on: pije i bije, wniosła w końcu o rozwód, wcześniej pobicia ukrywała; wywiózł do lasu, próbował dusić, twierdził, że wywiózł, żeby zabić... zgłosiła policji, wcześniej założyła w domu zamki w pokojach... policja nakazała wydać komplet klucyz, jako mąż ma prawo pełnego dostępu wszędzie, nie wolno jej się zamknąć nawet na noc...

komentarze (1) | dodaj komentarz

sobota, 20 marca 2010

Licznik odwiedzin: 7875

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 11.03.2008 0:20:53
  • autor: Alicja
  • treść: Świetna strona. Od n...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: