Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

sobota

sobota, 29 marca 2008 9:44

Dzisiaj nam Duży przyniósł do domu trochę wiosny...

A z przykrzejszych tematów: zjechałam równo wczoraj ostatniego pacjenta, dawno mi się nie zdarzyło... właściwe to rodzine, bo pacjent zbyt przerażony ogólnie.... dramat w 2 aktach:

1) prawie kończę, słyszę dyskusję pielęgniarki przez telefon:

- czym? krajzegą? to od razu jedźcie na szpital, bliżej macie!

-...

- ale co wam da, ze doktórka popatrzy? przecież po krajzedze to tam miazga, tą rekę trzeba prześwietlić, nie traćcie czasu, od razu wieźcie... bandaze jakieś macie?

 tak? to zawińcie i wieźcie...

2. akt:

jakieś 20 minut później (bo nam się o tych zranieniach na wspominki zebralo i w płaszczu jeszcze plotkowałyśmy)- zajeżdża samochód, młodzi targają bladego ojca, ręka przewinięta ściereczka do naczyń...

obejrzałam, szarpnęło jakieś 20 cm wzdłuż przedramienia, nie dla mnie robota, trzeba sprawdzić kości i ścięgna... wzięłam w obroty  rodzinę o pogarszanie stanu (dawno byliby w ambulatorium,!)

3. finału nie znam...

 

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek

piątek, 28 marca 2008 16:32

Siostra! Tu też Ci życze... itd...

A poza tym trochę mnie ścięło, bo kaszlącą panienkę wygoniłam na rtg płuc, trochę mi sie zdawało, że matka się wynikiem nie przejęła (a brzydactwo było), ale do poradni z nią poszła. Jest na 4 lekach przeciw- gruźliczych, typowo w płucach zmiany miała, ale już przecież nastolatków nie szczepimy, bo nie ma po co, no nie?

A Z domowych tekstów:

- mama!? a prawda, ze Goliat to był bardzo brzydki (HAGI górą)?? i nikt mu prezentów nie przyniesie, no nie? ani zajączek, ani Mikołaj... i nie dostanie ani plecaka, ani butów, ani nawet majtek... no, nie?

Myślę, że starożny Filistyn bardzo się tym zmartwi...

komentarze (0) | dodaj komentarz

czwartek

czwartek, 27 marca 2008 13:34

Kolejny dzień roznoszenia kataru między ludzi...

Z ciekawostek:

 Wojtek, znajomy stawał na komisji lekarskiej do odszkodowania; ortopeda conieco zakrecony:
- rozbieraj sie pan do połowy..
- ale której?????
- no brzuch pomacac chciałem
- ale ja po skręceniu kostki
- zaraz, popatrzę w dokumenty... a rzeczywiście.. z noga... a masz pan tę noge ze soba?
- no mam (juz ledwie wytrzymywał ze smiechu)
- no to rozbieraj pan do połowy

komentarze (0) | dodaj komentarz

wtorek

wtorek, 25 marca 2008 10:19

Oj... siedzę sobie, przez mgłę na ludzi patrzę, z nosa mi się leje... A takmiło w święta było...

Pacjentów sporo, przecież wielkanoc swoje zrobiłą..

Wywiad:

-.. duzo pan pali?

-... eee, no- niedużo, do 20/ dzień, niedużo...

komentarze (1) | dodaj komentarz

wtorek...

wtorek, 18 marca 2008 15:29

Nie piszę, bo trochę na forum, a poza tym: coraz trudniej mi się rusza łapami... wczorajsza  krio nawet nie pomogła, dzisiaj boli koszmarnie, nerki nie filtrują, o furosemid się z ojcem pokłóciłam (oj, wiem, że jak mi potas rośnie to powinnam się płukać, już białko obniżyłam, ale jak wezmę go przy ciśnieniu 90/60, to nie wiem, kto mnie pozbiera z podłogi)... buty mi się ciężko wkłada, bo ciasne, nie lubię siebie!

Za to dziecko nadal słodkie...

Z niedzieli: "a jak założyli Panu Jezusowi koronę z kolców to nie był zadowolony, co?"

Chyba nie był....

komentarze (0) | dodaj komentarz

 12  »

niedziela, 21 marca 2010

Licznik odwiedzin: 7876

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 11.03.2008 0:20:53
  • autor: Alicja
  • treść: Świetna strona. Od n...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: